sylwester w zakopanem logo
widok z kamery na krupówki zakopane



Uwaga! Żaden obiekt nie wynajmuje w Zakopanem noclegów w okresie sylwestrowym na mniej niż 4 dni!!!

Szalony sylwester wśród górskich szczytów w Tatrach, na Podhalu i nie tylko.

 

Jeżeli już ktoś wyczerpał  wszystkie dostępne jego wyobraźni  możliwości ekstremalnego spędzenia sylwestra w górach może zdecydować się na ekstremalny hit ostatnich lat, który jeszcze nie zrobił wielkiej furory, głównie ze względu na koszty, ale ma wszelkie szanse rozwinąć się w najbliższym czasie jak najbardziej. Ale o tym  dopiero na samym końcu bo musimy przecież jakoś dawkować napięcie.  Zaczniemy od naszego polskiego podwórka, a konkretnie od Podhala i Tatr, gdzie do organizacji tego typu sylwestrowych imprez  są najlepsze warunki.  Jest to autentyczny hicior ostatnich kilku lat, a początki tego sportu zaczęły się zupełnie niewinnie bo od szkolenia wojskowych skoczków  spadochronowych. Żeby umożliwić skoczkowi dokładne wylądowanie w celu wymyślono latające skrzydło, z czasem nazwane paralotnią. Rozwój tego sportu i materiały zastosowane do produkcji skrzydeł umożliwiły z czasem  loty nie tylko w pojedynkę ale i w tandemie. Nie tyle chodziło o loty ile o zloty, a do tego idealnie nadają się góry, począwszy od tych najmniejszych a skończywszy na Tatrach. I taka właśnie atrakcja jest możliwa do wykonania na terenie polskich Tatr. Takich miejsc gdzie można wykonywać zloty zarówno w pojedynkę jak i w tandemie jest w polskich górach kilka.

 

Na pierwszy ogień idzie Gubałówka w Zakopanem. To fajne i ciekawe miejsce, z łatwym dojazdem kolejką , oferujące piękne widoki, bliskość Zakopanego i łatwość w organizacji Sylwestrowego przelotu. Start odbywa sie z szerokiej polany na której zimą można jeździć na nartach. Polana jest otoczona wysokimi świerczkami ale jest tak rozległa że ze startem nie ma żadnego  problemu. Za  lądowisko służy polana  pod Lipkami i jeżeli warunki termiczne są korzystne, czeka nas dość spora dawka wspaniałych widoków Tatr i okolicy Zakopanego. Oczywiście  wszystkie te atrakcje związane e zlotem organizujemy w ciągu sylwestrowego dnia, żeby wieczorem w miłym towarzystwie już w tradycyjny sposób przywitać  Nowy Rok.  W Tatrach i na Podhalu jest jeszcze kilka takich miejsc, w których istnieją doskonałe warunki do uprawiania tej ekscytującej dyscypliny sportu. Są to między innymi oprócz wspomnianej już Gubałówki, Czarna Góra, Jarmuta. Kasprowy Wierch, Nosal, Palenica, Solisko na Słowacji i Wdżar. Należy przy tym zwrócić uwagę, że niektóre z tych miejsc znajdują się na terenach parków narodowych a inne na terenach prywatnych. W obu przypadkach obowiązują paralotniarzy określone zasady i sposoby korzystania z tych miejsc, na co należy zwrócić uwagę przed i w trakcie wykonywania lotów. 

Tego typu Sylwestrowe szaleństwa są możliwe do wykonania nie tylko w polskich górach. Podobne atrakcje oferują również Włochy, Hiszpania, Francja a z miejsc na innych kontynentach Stany Zjednoczone, Brazylia,  i właściwie prawie wszędzie tam gdzie są wysokie góry i gdzie istnieje możliwość dojazdu na odpowiednie do złotu zbocze. Austria, Włochy i Francja specjalizują się w Europie w organizowaniu nie tylko zlotów, ale i wielogodzinnych przelotów. Oczywiście w tandemie jeżeli ktoś jest zupełnym laikiem w tych sprawach lub samodzielnie, jeżeli ktoś posiada odpowiednie uprawnienia, ukończył właściwe kursy i ma  wieloletnią praktykę i doświadczenie. Wrażenia, widoki i dawka adrenaliny jest właściwie nie do opisania. Szczytem, szczytów sylwestrowych wyczynów w górach jest przedsięwzięcie, którego początek datuje się w 2008 roku a miejsce akcji  to strefa zrzutów spadochronowych nad najwyższą górą świata Mount Everestem. Cena jest również niebagatelna bo kilkudniowa wyprawa połączona z wykonaniem kilku skoków spadochronowych w dzień sylwestrowy to koszt około 15 tysięcy funtów od osoby. Żeby doświadczyć przeżyć z tym związanych nie trzeba mieć żadnego doświadczenia, wystarczy tylko fakt, że stać Cię na taka zabawę, resztę załatwią za Ciebie organizatorzy, a same skoki wykonasz w tandemie z doswiadczonym instruktorem.  Wskakujesz z instruktorem na wysokości 10 000 m.n.p.m. i przez ponad minutę lecisz z prędkością 225 km/h. Gdy otworzy się spadochron zwalniasz i spokojnie, przez kilka minut, dryfujesz w powietrzu, a  w dole widać ośnieżone stoki Himalajów. Skok w Himalajach to kwintesencja spadochroniarstwa, bo z powietrza można dotrzeć w najbardziej niedostępny rejon świata.  O ekskluzywności i wyjątkowej ekstremalności tego typu przedsięwzięcia świadczy fakt, że od  2008 roku do teraz wykonano 73 pojedyncze skoki i 35 skoków w tandemie, nawet w kosmos poleciało do tej pory ilościowo więcej ludzi.

Jeżeli już ktoś wyczerpał  wszystkie dostępne jego wyobraźni  możliwości ekstremalnego spędzenia sylwestra w górach może zdecydować się na ekstremalny hit ostatnich lat, który jeszcze nie zrobił wielkiej furory, głównie ze względu na koszty, ale ma wszelkie szanse rozwinąć się w najbliższym czasie jak najbardziej. Ale o tym  dopiero na samym końcu bo musimy przecież jakoś dawkować napięcie.  Zaczniemy od naszego polskiego podwórka, a konkretnie od Podhala i Tatr, gdzie do organizacji tego typu sylwestrowych imprez  są najlepsze warunki.  Jest to autentyczny hicior ostatnich kilku lat, a początki tego sportu zaczęły się zupełnie niewinnie bo od szkolenia wojskowych skoczków  spadochronowych. Żeby umożliwić skoczkowi dokładne wylądowanie w celu wymyślono latające skrzydło, z czasem nazwane paralotnią. Rozwój tego sportu i materiały zastosowane do produkcji skrzydeł umożliwiły z czasem  loty nie tylko w pojedynkę ale i w tandemie. Nie tyle chodziło o loty ile o zloty, a do tego idealnie nadają się góry, począwszy od tych najmniejszych a skończywszy na Tatrach. I taka właśnie atrakcja jest możliwa do wykonania na terenie polskich Tatr. Takich miejsc gdzie można wykonywać zloty zarówno w pojedynkę jak i w tandemie jest w polskich górach kilka. Na pierwszy ogień idzie Gubałówka w Zakopanem. To fajne i ciekawe miejsce, z łatwym dojazdem kolejką , oferujące piękne widoki, bliskość Zakopanego i łatwość w organizacji Sylwestrowego przelotu. Start odbywa sie z szerokiej polany na której zimą można jeździć na nartach. Polana jest otoczona wysokimi świerczkami ale jest tak rozległa że ze startem nie ma żadnego  problemu. Za  lądowisko służy polana  pod Lipkami i jeżeli warunki termiczne są korzystne, czeka nas dość spora dawka wspaniałych widoków Tatr i okolicy Zakopanego. Oczywiście  wszystkie te atrakcje związane e zlotem organizujemy w ciągu sylwestrowego dnia, żeby wieczorem w miłym towarzystwie już w tradycyjny sposób przywitać  Nowy Rok.  W Tatrach i na Podhalu jest jeszcze kilka takich miejsc, w których istnieją doskonałe warunki do uprawiania tej ekscytującej dyscypliny sportu. Są to między innymi oprócz wspomnianej już Gubałówki, Czarna Góra, Jarmuta. Kasprowy Wierch, Nosal, Palenica, Solisko na Słowacji i Wdżar. Należy przy tym zwrócić uwagę, że niektóre z tych miejsc znajdują się na terenach parków narodowych a inne na terenach prywatnych. W obu przypadkach obowiązują paralotniarzy określone zasady i sposoby korzystania z tych miejsc, na co należy zwrócić uwagę przed i w trakcie wykonywania lotów.  Tego typu Sylwestrowe szaleństwa są możliwe do wykonania nie tylko w polskich górach. Podobne atrakcje oferują również Włochy, Hiszpania, Francja a z miejsc na innych kontynentach Stany Zjednoczone, Brazylia,  i właściwie prawie wszędzie tam gdzie są wysokie góry i gdzie istnieje możliwość dojazdu na odpowiednie do złotu zbocze. Austria, Włochy i Francja specjalizują się w Europie w organizowaniu nie tylko zlotów, ale i wielogodzinnych przelotów. Oczywiście w tandemie jeżeli ktoś jest zupełnym laikiem w tych sprawach lub samodzielnie, jeżeli ktoś posiada odpowiednie uprawnienia, ukończył właściwe kursy i ma  wieloletnią praktykę i doświadczenie. Wrażenia, widoki i dawka adrenaliny jest właściwie nie do opisania. Szczytem, szczytów sylwestrowych wyczynów w górach jest przedsięwzięcie, którego początek datuje się w 2008 roku a miejsce akcji  to strefa zrzutów spadochronowych nad najwyższą górą świata Mount Everestem. Cena jest również niebagatelna bo kilkudniowa wyprawa połączona z wykonaniem kilku skoków spadochronowych w dzień sylwestrowy to koszt około 15 tysięcy funtów od osoby. Żeby doświadczyć przeżyć z tym związanych nie trzeba mieć żadnego doświadczenia, wystarczy tylko fakt, że stać Cię na taka zabawę, resztę załatwią za Ciebie organizatorzy, a same skoki wykonasz w tandemie z doswiadczonym instruktorem.  Wskakujesz z instruktorem na wysokości 10 000 m.n.p.m. i przez ponad minutę lecisz z prędkością 225 km/h. Gdy otworzy się spadochron zwalniasz i spokojnie, przez kilka minut, dryfujesz w powietrzu, a  w dole widać ośnieżone stoki Himalajów. Skok w Himalajach to kwintesencja spadochroniarstwa, bo z powietrza można dotrzeć w najbardziej niedostępny rejon świata.  O ekskluzywności i wyjątkowej ekstremalności tego typu przedsięwzięcia świadczy fakt, że od  2008 roku do teraz wykonano 73 pojedyncze skoki i 35 skoków w tandemie, nawet w kosmos poleciało do tej pory ilościowo więcej ludzi.

kontakt z serwisem